Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puszcza Knyszyńska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puszcza Knyszyńska. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 maja 2016

Niezwykłe spotkanie!

Witajcie z powrotem!
Niedawno pojechałam z tatą na wycieczkę rowerową. Po drodze na postoju zatrzymaliśmy się przy rzeczce o nazwie Jurczycha. Zeszliśmy pod mostek. Wołam do taty: Tato, a co to pływają za ,,węgorze''?
Tata krzyknął z radości, że to nie były węgorze tylko minogi!!!


Pierwszy raz w życiu widziałam te zwierzęta!


 Bardzo je polubiłam! Takie to interesujące zwierzęta!


 To mój tata złapał jednego! Chociaż minoga jest trudno złapać!


 Bardzo ich tam było dużo, ale Udało mi się zrobić zdjęcie
jednego z nich w wodzie!


 Zrobiłam zdjęcie zachodzącego słońca. Piękne prawda?



PS  Zdjęcia robiłam ja! Pozdrawiam was!

środa, 13 stycznia 2016

Witajcie Znowu!

Cześć!
Niedawno tropiliśmy żubry. Udało się nam znaleźć co najmniej 80 Żuberków!



Wygląda jakby jadły śnieg. Ale one tak naprawdę
szukają roślin w śniegu.


 Jeden się chyba mną zainteresował...ale potem okazało się,
że nie mną...ale kimś innym!


 Chodziły w grupie dlatego było im cieplusio!:-)


 Tam są też małe Żuberki! Widzicie?!:-)


 Podkradliśmy się od strony lasu, aby nas nie zauwa-
żyły! To była piękna przygoda!



Przy robieniu zdjęć straaaaaszliwie zmarzłam......aż prawie ,,ZAMARZŁAM":-D
Pozdrawiam - Kasiunia!

PS:Najlepiej obserwować zwierzęta tak aby nas nie widziały.
Niestety byli tam też ludzie, którzy obserwowali je inaczej.

niedziela, 22 marca 2015

Wilczy łyk

Witajcie!
Nazwałam tak tego posta ponieważ to jest wawrzynek wilczełyko!


Te kwiaty są piękne.


 Gdy je zobaczyłam koniecznie chciałam zrobić o nich posta!


 Myślę, że wyszedł mi wspaniale!


 Czy nie chcielibyście mieć takich zdjęć?


 To wygląda jak cudowny kwiat spełniający życzenia!


 Może i wygląda to jak w zaćmienie, ale mi się podoba.


A na koniec dałam księżyce w tle!
Widzicie?


niedziela, 7 grudnia 2014

Żubrobranie

Witajcie!
Dziś tropiliśmy żubry.
 

Udało nam się znaleźć ich ścieżkę.


Po drodze jadły rzepak.


A to ślad żubra.


Zobaczyliśmy je najpierw z daleka!


Hura! Są!


Na końcu szedł słodki cielaczek. Chyba trudno mu było iść po śniegu.


 Żubrzyska.


A to ich przywódca.


Chyba się namawiają...


Rodzinka w komplecie.


A to dowód, że to ja robiłam zdjęcia.


Do zobaczenia, żubry!!!